Kryterium dochodowe – netto czy brutto?

pit podatek roczny

Co warto wiedzieć:

  • Istnieje spór w orzecznictwie czy kryterium dochodowe należy liczyć od kwoty netto czy brutto zarobków dziecka.
  • Od strony praktycznej inaczej wygląda sytuacja wspólnego rozliczania się dzieckiem, a inaczej sytuacja korzystania z ulgi na dziecko.

 


 

Jakiś czas temu w Gazecie Prawnej ukazała się moja wypowiedź na temat kontrowersji co do obliczania kryterium dochodowego przy rozliczaniu się wspólnie z dzieckiem z podatku lub korzystaniu z ulgi na dziecko. Ponieważ zbliża się termin złożenia zeznania rocznego, postanowiłem nieco rozwinąć temat.

Na ten moment istnieje spór w orzecznictwie jak liczyć kryterium dochodowe dotyczące uczących się dzieci, które nie ukończyły 25 roku życia. Kryterium to ma zastosowanie zarówno zarówno do możliwości rozliczania się przez samotnego rodzica wspólnie z dzieckiem, jak i możliwości skorzystania z ulgi na takie dziecko. Z obydwu dobrodziejstw można skorzystać jeżeli dochód takiego dziecka nie przekracza kwoty 3089 zł. Przepisy nie rozstrzygają jednak wprost czy chodzi o dochód brutto (bez odliczeń np. z tytułu składek) czy o podstawę obliczenia podatku czyli dochód brutto po potrąceniu stosownych odliczeń (np. z tytułu odprowadzonych składek). Na tym tle zarysował się spór w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ciężko jednak powiedzieć, które stanowisko przeważy. Być może NSA podejmie uchwałę w tym zakresie. Może pojawi się też interpretacja ogólna Ministra Finansów. Tego na ten moment nie wiemy.

Do tego czasu warto zastanowić się co mogą zrobić rodzice (opiekunowie). Do 30 kwietnia mają bowiem czas na złożenie zeznań podatkowych i muszą podjąć decyzje co do rozliczeń z fiskusem. Warto zwrócić uwagę, że osobną kwestią jest możliwość wspólnego rozliczania się z dzieckiem, a osobną kwestia korzystania z ulgi na dziecko w stosunku do dziecka uczącego się (do ukończenia 25 roku życia). Zarówno przy wspólnym rozliczaniu się z dzieckiem jak i uldze na dziecko, ustawodawca posługuje się kryterium dochodu dziecka, inaczej wyglądają wyglądają jednak kwestie ewentualnych korekt zeznań podatkowych w przypadku wspólnego rozliczania się z dzieckiem, a inaczej w przypadku samej ulgi na dziecko.

Ulga na dziecko – prosta sprawa

W przypadku chęci skorzystania z ulgi na dziecko sprawa wydaje się prostsza, bowiem w przypadku wyklarowania się bardziej jednoznacznej linii orzeczniczej można złożyć korektę zeznania podatkowego w zakresie ulgi. Podatnik może więc przyjąć bardziej ostrożnościowe stanowisko (dochód brutto), a w momencie wyklarowania się bardziej korzystnej linii orzeczniczej (np. wydania uchwały przez NSA) złożyć stosowną korektę zeznania podatkowego za nieprzedawniony rok podatkowy ujawniającą wyższe odliczenie.

Wspólne rozliczanie z dzieckiem – więcej kłopotów

Więcej komplikacji jest w sytuacji chęci skorzystania z możliwości wspólnego rozliczenia się z dzieckiem. Warunkiem jest tu złożenie wniosku w zeznaniu podatkowym o skorzystaniu z takiej właśnie uprzywilejowanej formy opodatkowania. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że termin na złożenie zeznania (30 kwietnia) ma w przypadku tego oświadczenia charakter zawity (materialnoprawny). Oznacza to, że nie można go przywrócić np. poprzez późniejszą korektę zeznania podatkowego. Jeżeli więc rodzic nie zawrze w pierwotnym zeznaniu oświadczenia o wspólnym rozliczaniu się z pełnoletnim dzieckiem utraci taką możliwość. Jeżeli to zrobi, a organ podatkowy przyjmie niekorzystną interpretację co do liczenia kryterium dochodowego, podatnik ryzykuje zakwestionowaniem przez organ prawa do wspólnego rozliczania się z dzieckiem z uwagi na przekroczenie limitu dochodów dziecka. Oznacza to konieczność zapłaty zaległego podatku wraz odsetkami, chyba że na dalszym etapie sporu (np. przed sądem administracyjnym) uda się podatnikowi przewalczyć korzystniejszą interpretację. Jest też ryzyko odpowiedzialności karnej skarbowej, chociaż skoro w samym NSA jest rozbieżność co do interpretacji przepisu, trudno mówić i zawinieniu podatnika, które jest warunkiem takiej odpowiedzialności. Najlepszym wyjściem byłoby wcześniejsze uzyskanie interpretacji indywidualnej, ale nie ma na to szansy do 30 kwietnia b.r.

Co z tym zrobić?

Reasumując, co do osób które chcą rozliczyć tylko ulgę na uczące się dziecko, gdzie jest kontrowersja co do limitu dochodu można rozważyć wstrzymanie się z jej rozliczaniem do czasu wyklarowania się korzystniejszej linii orzeczniczej albo samodzielnego uzyskania korzystnej interpretacji indywidualnej. Złożenie korekty zeznania podatkowego wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty dopiero po uzyskaniu interpretacji indywidualnej wydaje się bardziej korzystne. Jest bowiem mniejsze prawdopodobieństwo, że organ będzie się wdawał w spór co do interpretacji pojęcia „dochodu” dziecka. Trzeba się jednak liczyć z tym, że organ podatkowy może prowadzić postępowanie na skutek złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty, w którym będzie badał rozliczenia podatnika, nie koniecznie ograniczając się tylko do ulgi na dziecko (tak jak w każdym postępowaniu przed organem). Warto dodać, że spór „interpretacyjny” jest też szybszy i tańszy niż spór dotyczący określenia konkretnego zobowiązania podatkowego czy nadpłaty podatku. Nie trzeba chociażby uiszczać wysokich wpisów stosunkowych. W warunkach braku pewności co do rezultatów sporu ma to istotne znaczenie.

Jeżeli zaś chodzi o możliwość rozliczania się samotnych rodziców z takimi dziećmi, w obecnych warunkach, tak czy inaczej osoby takie muszą być przygotowane na to, że będą musiały rozliczyć podatek według ogólnych reguł, bez dobrodziejstwa wspólnego rozliczania się z dzieckiem (innymi słowy, zapłacić więcej). Brak złożenia oświadczenia (w zeznaniu podatkowym) o chęci skorzystania z tej możliwości spowoduje nieodwracalny brak możliwości wspólnego rozliczenia z dzieckiem za dany rok. Warto więc rozważyć zawarcie w deklaracji wniosku o wspólne rozliczenie z dzieckiem. Jeżeli organ zakwestionuje taką deklarację, warto pamiętać, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaległy podatek zapłacić i kontynuować spór na dalszych jego etapach. Pozwoli to uniknąć narastania odsetek od zaległości na wypadek definitywnego przegrania sporu. Jeżeli podatnik nie chce ryzykować kosztów związanych ze sporem podatkowym (np. wpisów, zasądzenia kosztów procesu, itd) może też zgodzić się z decyzją organu i od niej się nie odwoływać.

Przemysław D. Antas


Powyższa wypowiedź jest osobistym poglądem autora i nie posiada waloru porady prawnej czy rekomendacji prawnych. Przed podjęciem decyzji, działań lub zachowań mogących rodzić skutki prawne (podatkowe) należy rozważyć uzyskanie indywidualnej opinii prawnej.